Pewnie wielu z nas zastanawia się czasem dlaczego Bydgoszcz jest właśnie w tym miejscu. Mogliśmy gorzej trafić niż zakola dwóch rzek i malownicze pagórki.

Bydgoszcz uzyskała prawa miejskie dzięki Kazimierzowi Wielkiemu w 1346 r. Łatwo zapamiętać. Ale to, że uzyskała prawa, nie oznacza, że wcześniej nie istniała. Bydgoszcz powstała wcześniej, jako wieś w 1037-1058. Takie osady zawsze powstawały w okolicach rzek aby mieć łatwy dostęp do świeżej wody i żywności. Początkowo oprócz grodu Bydgoszcz istniał także gród Wyszogród, który został zniszczony przez Krzyżaków.

Wiemy już jak powstała oraz znamy ją dzisiaj. Ale co się działo w międzyczasie?

Bydgoszcz była między innymi świadkiem potopu szwedzkiego.

Po utracie niepodległości, była ona odzyskiwana przez Napoleona. Według legendy, przy drzewie wisielca lub inaczej nazywanym samotnym drzewem, stanął sam Cesarz. Bydgoszcz była również częścią Księstwa Warszawskiego.

Bydgoska starówka na przełomie XVIII-XIX w. Fot. Wikipedia.

Podczas rozbiorów Bydgoszcz była pod rządami pruskimi i nosiła nazwę Bromberg. Była zasiedlana przez ludność niemiecką. Odzyskanie jej nie było proste. Do ojczyzny wróciła dopiero w 1920. Potrzebowaliśmy m.in. powstania wielkopolskiego, by odzyskać niepodległość.

W dwudziestoleciu międzywojennym Bydgoszcz była w dużej mierze wielonarodowościowa. Polacy, Żydzi i Niemcy tutaj żyli razem. Tak naprawdę nikt nie był dyskryminowany. Jednak planem Hitlera było udawanie, że Niemcy żyjący w Polsce są zastraszani i dyskryminowani. 

Wybuchła wojna. Kolejna. Czwarta jaką Bydgoszcz widziała. Najpierw potop szwedzki, potem walka o niepodległość, następnie obie wojny. Doświadczenia drugiej wojny światowej i zbrodnie jakich doświadczyli mieszkańcy miasta, pozostaną na zawsze w pamięci.

W czasie komunizmu miasto pokryło się blokami. Centrum nadal wyglądało jakby czas zatrzymał się w latach dwudziestych. Mimo, że uległo zniszczeniom podczas wojny.