Przez bardzo długi czas kobiety nie posiadały praw. Uważano je za inkubatory i kury domowe. Zawsze znajdowały się kobiety o innych poglądach, aczkolwiek nie mówiono o tym głośno. Bo przecież to “wstyd i hańba” by kobieta chciała się uczyć, chciała podróżować, chciała nosić spodnie, nie chciała zajmować się domem czy była niechętna do macierzyństwa. Dopiero w 1848 r. Kobiety zebrały się na proteście ulicznym w Seneca Falls by walczyć o swoje prawa do nauki, władzy i możliwości samodzielnego zarabiania pieniędzy. Feministki wywalczyły dla nas niezależność i dzięki tym kobietom, osoba taka jak Gabriela Aniela Balicka-Iwanowska mogła zasiąść w Sejmie Ustawodawczym. Balicka urodziła się 16 maja 1867r. w Warszawie. Jej ojciec Antoni był wysokim urzędnikiem carskim. Matka Sybilla pochodziła z rodziny ziemiańskiej i była właścicielką dóbr Wólka-Okrąglik na Podlasiu.

Gabriela dość wcześnie straciła oboje rodziców. Miała siedem lat gdy zmarła jej matka i siedemnaście – gdy umarł ojciec. Mimo, że osierocona, nadal uczestniczyła w życiu elity ówczesnej Warszawy. Baliccy zamieszkali w Dębnikach pod Krakowem. Przeprowadzka wynikała z konieczności opieki nad siostrą Gabrieli – Janiną Kossobudzką i jej mężem Konstantym, którzy zmagali się z chorobą zakaźną, prawdopodobnie dżumą lub cholerą. Zmarli w tym samym roku osierocając czworo dzieci, córkę Janinę i trzech synów: Konstantego, Tadeusza i Zbigniewa. Janinę wzięli pod opiekę Baliccy, choć do formalnej adopcji nigdy nie doszło. Gabriela uczyła się na kierunku botanicznym na Uniwersytecie w Genewie. Uzyskała tam tytuł doktora. W okresie pracy zagranicą prowadziła różne badania z zakresu anatomii i cytologii roślin, publikując m.in. rozprawę o rozwoju woreczka zalążkowego u zrostopłatkowych. Przeniosła się do Krakowa, gdzie współpracowała z Emilem Godlewskim. Prowadziła na Wydziale Rolniczym TKN (późniejsza SGGW) w Warszawie początkowo kursy, później wykłady z fizjologii roślin. Podczas I wojny światowej kierowała seminarium dla nauczycielek ludowych Towarzystwa Ochrony Kobiet. Jako jedna z pierwszych posłanek zasiadła w Sejmie Ustawodawczym. Mandat poselski sprawowała w latach 1919–1935, pracowała w Komisjach Konstytucyjnej i Oświatowej.

Po wybuchu I wojny światowej Gabriela Balicka pozostała w Warszawie i zaangażowała się w pracę Polskiego Czerwonego Krzyża. Działała również na polu oświaty, obejmując kierownictwo Seminarium dla Nauczycielek Ludowych, powstałe z inicjatywy Towarzystwa Ochrony Kobiet. W wyborach do Sejmu Ustawodawczego wzięła udział z listy Narodowego Komitetu Wyborczego Stronnictw Demokratycznych, z okręgu wyborczego nr 16 (miasto Warszawa), z trzeciego miejsca na liście, zaraz po Ignacym Paderewskim i Romanie Dmowskim. Pracowała w Komisji Konstytucyjnej i Komisji Oświatowej. Stała się też jedną z czołowych działaczek nowo powstałej Narodowej Organizacji Kobiet. Angażowała się w walkę na rzecz zniesienia ograniczeń praw obywatelskich kobiet oraz prawo dziecka do opieki państwa. Brała udział w dyskusjach dotyczących oświaty, postulując m. in. uwzględnienie wychowania narodowego w procesie kształcenia. Pracowała również nad projektem ustawy o ograniczeniach w sprzedaży napojów alkoholowych, która została przyjęta przez Sejm 23 kwietnia 1920 roku.

W Sejmie II kadencji (1928-1930) była jedyną reprezentantką kobiet opcji narodowej. Krytykowała politykę władz wobec szkolnictwa i nauczycieli, których spotykały represje za brak przynależności do obozu sanacji. W następnej kadencji Sejmu, ostatniej w jej karierze politycznej, Gabriela Balicka krytykowała reformy ministra resortu Janusza Jędrzejewicza dotyczące polskiego szkolnictwa: ustawy o ustroju szkolnym z 1932 roku, ustawy o szkolnictwie prywatnym z 1932 roku, ustawy o szkołach akademickich z 1933 roku. Zwróciła uwagę na fakt zamykania wielu katedr, w tym jedynej w Polsce Katedry Historii Kultury na Uniwersytecie Jagiellońskim. Występowała przeciw wychowaniu państwowemu wprowadzanemu do szkół przez sanację oraz stosowaniu kar cielesnych w szkołach. Konsekwentnie krytykowała utworzenie w 1934 roku obozu odosobnienia w Berezie Kartuskiej i złe traktowanie jego więźniów. Po raz kolejny włączyła się w pracę nad nową ustawą antyalkoholową.

Po 1935 roku Gabriela Balicka wycofała się z życia politycznego. Balicka zmarła 19 lutego 1962 roku w Krakowie i została pochowana na Cmentarzu Rakowickim. Uważam, że Balicka wiele wniosła do życia politycznego naszego kraju. Była dobrą kobietą, takich osób powinno być więcej.