„Rzucajmy kwiaty po drodze,
Kędy przechodzić maja
Szczęścia narodu wodze,
Co nowy rząd składają.
Weźmy weselne szaty,
Dzień to kraju święcony.
Jakże ten król nasz bogaty!…
Skarb jego – serc miliony”
Tak zaczyna się wiersz Franciszka Karpińskiego „Na dzień trzeci maja, szczęśliwie doszłej konstytucji kraju”. Nim chcemy uczcić dostojność dnia 3 maja 1791 r., kiedy to Sejm Wielki ogłosił KONSTYTUCJĘ. Ustawa zasadnicza miała powstrzymać upadek Rzeczypospolitej Obojga Narodów! Stronnictwo patriotyczne oraz JKM Stanisław August Poniatowski stanęli na wysokości zadania dając państwu nowoczesny i trwały fundament, na którym chciano wzmocnić osłabione I rozbiorem państwo.

Konstytucja znosiła m. in. liberum veto i wolną elekcję. Były to dwa z filarów (prawa kardynalne) złotej wolności szlacheckiej. Wprowadzała m. in. tron dziedziny, określała rolę monarchy i następstwo tronu (w przypadku braku takowego dziedziczenie w linii saskiej). Jak należało się spodziewać tak daleko posunięte reformy, a tym samym wzmocnienie władzy monarszej, nie mogło podobać się drapieżnym sąsiadom, zwłaszcza Rosji. To w Petersburgu zrodzi się myśl obalenia postanowień KONSTYTUCJI! Pod protekcją Katarzyny II zawiązana została konfederacja, którą potocznie nazywamy targowicką lub po prostu Targowicą! Rozpętana została wojna, w wyniku której upadła KONSTYTUCJA, a Rzeczpospolitą Obojga Narodów spotkał II rozbiór!

Ogłoszenie aktu KONSTYTUCJI w 1791 r. było aktem odwagi i desperacji politycznej, mądrości jej autorów (np. H. Kołłątaja, S. Małachowskiego czy I. Potockiego). Niestety, kraju nie zbawiła, ale zasiane ziarno pozostało w umysłach pokoleń, które nie zapomniało o zawartych w niej ideach (proszę wczytać się choćby w preambułę konstytucji II Rzeczypospolitej z 1921 r.).

Trzeba było upadku Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, aby przywrócono rangę i znaczenie dnia 3 maja! Znów stał się świętem narodowym! Świętem, którego wcześniej nie wolno było czcić tu nad Wisłą, Wartą czy Odrą! Nie zapominajmy, to druga na świecie ustawa zasadnicza, po konstytucji amerykańskiej, a przed francuską! To naprawdę powód do dumy. KONSTYTUCJA 3 MAJA – to dziejowa karta naszej historii, która buduje także naszą tożsamość narodową.
