Chodząc po zamku wawelskim pośród masy różnych artefaktów i portretów wyjątkowo wpadła mi w oko jedna rzecz, a mianowicie obraz. Był to portret starszej, otyłej i zgrymaszonej kobiety – podpisany “Bona Sforza”. „Cóż w tym dziwnego?” – zapyta się ktoś. „Przecież władcy czy ich żony mało kiedy byli faktycznie atrakcyjni i to raczej normalne” – doda ktoś inny.

No spójrzmy, jak nasz narodowy wielki malarz Jan Matejko utrwalał wizerunek pochodzącej z Włoch monarchini. Naszkicował kiedyś portret pięknej młodej kobiety i zatytułował go “Bona Sforza “. Jan Matejko aż trzykrotnie namalował na swoich obrazach Bonę. Przyjrzyjmy się im:

Królowa jest nieatrakcyjna? Zadumana, przygląda się jak zaraz dźwignięty zostanie zaraz potężny dzwon. Obok królewski małżonek Zygmunt I i dwójka dzieci: córka Izabela i syn Zygmunt August. Majestat widać na „Hołdzie pruskim”. Ciekawe, bo Jan Matejko… przekłamał historię. „Jak to?!” – zaskoczy się ktoś. Wiemy, że królowa nie była świadkiem wydarzenia z 1525 r. Nie podzielała politycznych planów swego męża.

Nawet, kiedy uchwycił ostatnie chwile życia królowej Bony Sforzy (na obrazie pt. „Otrucie królowej bony”) dostojnie przedstawił jej postać. Ponoć nie do końca wiedział, jak faktycznie wyglądała żona króla Zygmunta I Starego. Bazował głównie na opisach z epoki. Źródła pisane podają m. in. : “Włosy ma śliczne jasnopłowe, podczas gdy (rzecz dziwna) rzęsy i brwi są zupełnie czarne. Oczy raczej anielskie niż ludzkie, czoło promienne i pogodne. Nos prosty bez żadnego garbu ani zakrzywienia”.
Na szczęście do naszych czasów przetrwały drzeworyty, które faktycznie ukazują piękną kobietę zamiast straszydła z podręcznika od historii. Królowa Bona odeszła z tego świata w 1557 r., mając 63 lata. Nie trawiła królowej żadna poważna choroba. Została zamordowana i pochowana w rodzinnej Bari. Zachowany grobowy wizerunkiem królowej ukazuje nie utrwala brzydkiego wizerunku. Skąd zatem wziął się ten krzywdząca opinia o urodzie dojrzałej królowej? Odpowiedź jest zaskakująca. 1 kwietnia 1548 r. zmarł król Zygmunt I Stary. Według średniowiecznych wyobrażeń po śmierci męża szlachcianka traciła wszystko! Również urodę. Nie wyobrażano sobie, aby wdowy ukazywać jako atrakcyjne kobiety.

PS. Wykorzystana w artykule ikonografia – domena publiczna.

