Marzec. Tamten marzec. Sprzed 45. laty.
19 marca 1981 r. sesja w gmachu Wojewódzkiej Rady Narodowej przy ul. Jagiellońskiej 3 mogła przejść bez echa, ale tak się nie stało. Akurat w mieście doszło do strajku okupacyjnego w ówczesnej siedzibie Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. Kiedy przedstawiciele bydgoskiego NSZZ Solidarność z przewodniczącym Janem Rulewskim na czele chciała zabrać głos w planowanej dyskusji na salę obrad wprowadzono oddział Milicji Obywatelskiej. Po krótkiej wymianie zdań doszło do siłowej interwencji, pobicia kilku działaczy Solidarności, m. in. Jana Rulewskiego, Antoniego Tokarczuka. W świat poszła informacja, jak komuniści respektują „90 spokojnych dni”, o które apelował ówczesny premier.

19 marca 1981 r., to bardzo ważna data w historii naszego miasta. Sytuacja w mieście wrzała! Na ile Polska stanęła wtedy na krawędzi wprowadzenia stanu wojennego? Historycy do dziś się o to spierają. Faktem jest, że to tu, nad Brdą decydowały się losy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Wystarczyła iskra, aby w mieście doszło do tragedii. Skutecznie studził rozpalone głowy przyjazd przewodniczącego NSZZ Solidarność, Lech Wałęsa. Na murach, ścianach, witrynach sklepów pojawiły się plakaty, odezwy, zdjęcia. Bydgoszcz naprawdę stała się swoistą beczką prochu.

19 marca 1981 r. był sygnałem, że żarty się powoli kończą. Władzą ówcześnie rządzący ani myśleli się dzielić. Fakt, że kilka tygodni wcześniej na urząd premiera powołano ministra obrony narodowej generała Wojciecha Jaruzelskiego dawało wiele do myślenia. Po stronie NSZZ Solidarność stał zapał i wiara we własne siły. Po stronie PZPR stała realna siła: armia i oddziały ZOMO.

19 marca 1981 r. tkwi w pamięci starszego pokolenia. Warto zapytać dziadków, wujków, stryjków, a może i rodziców: „Jak pamiętacie bydgoskie Marzec ’81?”. Warto spisać, nagrać ich wspomnienia. Warto przejrzeć stare albumy może podróż w przeszłość wzbogaci się o zapomniane kadry fotograficzne.

My w naszej szkole nie zapominamy o tak ważnej rocznicy, jak 19 marca 1981 r. Wydarzeniem szczególnym będzie spotkanie z panem doktorem Piotrem Rybarczykiem, historykiem bydgoskiego oddziału IPN, współautorem m. in. monografii poświęconej Bydgoskiemu Marcowi ’81. Wkrótce też artykuł naszego redakcyjnego kolegi, Mateusza.

